Winni

Winni

Winni to kino jednego aktora. To film, który trzyma w napięciu, choć mam wrażenie, że niewiarygodnie olbrzymi potencjał tego scenariusza został trochę roztrwoniony. Brakuje detali, brak szlifu, a może innego spojrzenia. Chciałbym zobaczyć jak z … Czytaj dalej

Green book

Green Book

Green Book to nie jest zły film, wręcz przeciwnie. Ale ma jedną wadę. Jego tematyka w ostatnich latach w amerykańskim kinie jest eksploatowana zbyt mocno. Niespełna dwa lata temu oglądałem Ukryte działania gdzie motyw dyskryminacji czarnoskórych mieszkańców … Czytaj dalej

Szalone Mamuśki

Szalone mamuśki

Początek jest fatalny, potem jest już tylko źle. Sam pomysł z potencjałem na „dobrą” głupkowatą komedią, ale wykonanie fatalne. Aktorstwo mierne, konflikt tragiczny bohatera beznadziejnie banalny, a sceny po bandzie są zbyt poprawne jak na … Czytaj dalej

e=mc2

E=mc²

Ktoś w pracy przypomniał mi to „dzieło”. Trochę się zdziwiłem, że go tu wcześniej nie było, bo widziałem napewno. Jednak polskie kino komediowe z początku XXI wieku było mocno niedoskonałe. Dziś ogląda się je raczej … Czytaj dalej

Utoya, 22 lipca

Utoya, 22 lipca

Historia dość dobrze znana, pokazana wprost, oczami niemego świadka. Zabieg z kamerą śledzącą non stop bohaterów, z odczuciem jakby film był bez montażu jest tu wyjątkowo niesamowity. Jesteśmy wewnątrz wydarzeń tak samo bezradni jak uwięzieni … Czytaj dalej