Tully

Tully

Pamiętam, że po „Czarnym Łabędziu„, mówiłem sobie, że nie będę już oglądał filmów o schizach. W przypadku Tully nie wiedziałem nawet, że to jest tematem tego obrazu i muszę przyznać, że chyba zmienię zdanie. Jednak … Czytaj dalej

Parasite

Parasite

Cały czas zastanawiam się jak tą historię zekranizowaliby Amerykanie. Pewnie przede wszystkim krócej i choć chciałem napisać, że dynamiczniej, to chyba jednak nie. Bo dynamiki jak się przypatrzeć to tu nie brakuje. Osobiście trochę nie … Czytaj dalej

Midsommar

Midsommar. W biały dzień

Z pozytywów – zdjęcia i muzyka. Bardzo pomagają w osiągnięciu odpowiedniego klimatu i nastroju filmu. Niestety inne elementy już zdecydowanie słabsze. Początkowo można myśleć, że poza klimatem obraz będzie też kładł nacisk na fabułę. Jest … Czytaj dalej

yestreday

Yesterday

Trochę tego nie rozumiem, bo zazwyczaj takie filmy nie przypadają mi do gustu, a w tym przypadku jest zgoła inaczej. Yesterday to obraz, który był tym czego akurat potrzebowałem, lekkim, delikatnie komediowym filmem z dobrą … Czytaj dalej

Cicha noc

Cicha noc

Cicha noc to obraz, który przypomina filmy Smarzowskiego, ale jest od nich o wiele bardzie realistyczny i mimo wszystko mniej przytłaczający. Tu nie wszystko jest białe lub czarne, tu są odcienie szarości. Charaktery są bardziej … Czytaj dalej